niedziela, 27 listopada 2016

Wizyta u lekarza, chłopak



Dni uciekają coraz bliżej świata, a na moim blogu pustki. Nie mam pojęcia jak zacząć, dużo się u mnie pozmieniało. 
Poznałam cudownego kolegę, który zamienił się w mojego chłopaka. Jest to druga osoba ważna w moim życiu. 
Niedawno byłam u lekarza musiałam zrobić bilans (dla szkoły). Oczywiście lekarz zauważył że mam nadciśnienie i strasznie się tym przejął, następnie wysłał mnie na badania laboratoryjne i powiem wam, że nie było wcale miło. Na sam widok igły zrobiło mi się nie dobrze... Już wyniki mam i okazało się ze 4-5 wyników mam złych. Ale jak ja to mówię "nie ma idealnego człowieka" wiadomo boję się co powie lekarz i wizytę z nim mam ponownie we wtorek. 







10 komentarzy:

  1. Dużo szczęścia w związku...no i oczywiście zdrówka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hah ja na szczęście nie boje się zbytnio igieł ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  3. oj też chodze po lekarzach , nie jesteś sama ! ;*
    szczęscia w miłości ;)
    http://twinstyl.blogspot.com/2016/11/trapery-pink-czasnabuty.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie dobrze kochana ;)
    Mogłabyś u mnie poklikać ? :)
    https://marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia akurat wyszły cudowne :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczęścia :*
    Oby wszystko było dobrze :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. A jak twój chłopak ma na imię? ;3

    OdpowiedzUsuń