niedziela, 27 listopada 2016

Wizyta u lekarza, chłopak



Dni uciekają coraz bliżej świata, a na moim blogu pustki. Nie mam pojęcia jak zacząć, dużo się u mnie pozmieniało. 
Poznałam cudownego kolegę, który zamienił się w mojego chłopaka. Jest to druga osoba ważna w moim życiu. 
Niedawno byłam u lekarza musiałam zrobić bilans (dla szkoły). Oczywiście lekarz zauważył że mam nadciśnienie i strasznie się tym przejął, następnie wysłał mnie na badania laboratoryjne i powiem wam, że nie było wcale miło. Na sam widok igły zrobiło mi się nie dobrze... Już wyniki mam i okazało się ze 4-5 wyników mam złych. Ale jak ja to mówię "nie ma idealnego człowieka" wiadomo boję się co powie lekarz i wizytę z nim mam ponownie we wtorek.