piątek, 23 grudnia 2016

Pa pa, grudzień

Pełną parą zbliżamy się do świąt ostatnie porządki, ostatnie potrawy... Grudzień był dla mnie stresujący, a zarazem bardzo zaskakujący. Mimo problemów ze szkołą, to zleciał mi bardzo szybko. Wczoraj miałam ostatni dzień szkoły z czego była wigilia klasowa, a zarazem pierwsza w technikum, mimo iż spodziewałam się czegoś innego to i tak fajnie było. Żałuje jednego, że nie spadł jeszcze u mnie śnieg. Wigilia jest jutro, więc z okazji 
Świąt życzę zdrowia, pieniążków, a także radości, szczęścia i spełnienia marzeń.