piątek, 23 grudnia 2016

Pa pa, grudzień

Pełną parą zbliżamy się do świąt ostatnie porządki, ostatnie potrawy... Grudzień był dla mnie stresujący, a zarazem bardzo zaskakujący. Mimo problemów ze szkołą, to zleciał mi bardzo szybko. Wczoraj miałam ostatni dzień szkoły z czego była wigilia klasowa, a zarazem pierwsza w technikum, mimo iż spodziewałam się czegoś innego to i tak fajnie było. Żałuje jednego, że nie spadł jeszcze u mnie śnieg. Wigilia jest jutro, więc z okazji 
Świąt życzę zdrowia, pieniążków, a także radości, szczęścia i spełnienia marzeń.




niedziela, 27 listopada 2016

Wizyta u lekarza, chłopak



Dni uciekają coraz bliżej świata, a na moim blogu pustki. Nie mam pojęcia jak zacząć, dużo się u mnie pozmieniało. 
Poznałam cudownego kolegę, który zamienił się w mojego chłopaka. Jest to druga osoba ważna w moim życiu. 
Niedawno byłam u lekarza musiałam zrobić bilans (dla szkoły). Oczywiście lekarz zauważył że mam nadciśnienie i strasznie się tym przejął, następnie wysłał mnie na badania laboratoryjne i powiem wam, że nie było wcale miło. Na sam widok igły zrobiło mi się nie dobrze... Już wyniki mam i okazało się ze 4-5 wyników mam złych. Ale jak ja to mówię "nie ma idealnego człowieka" wiadomo boję się co powie lekarz i wizytę z nim mam ponownie we wtorek. 







niedziela, 16 października 2016

Deszczowa pogoda


       Ostatnio deszczowej pogody tutaj nie brakuję, nie narzekam, gdyż taka pogoda mi nie przeszkadza,              bardzo lubię gdy jest pochmurno, a ja mogę usiąść z ciepłą herbatą z cytryną i oglądać filmy czy też              rozmawiać ze znajomymi. Wrzesień już za nami, tydzień minął mi zwyczajnie nic specjalnego się nie                 przytrafiło. Wiadomo ze szkołą dużo nauki ciągle jakieś prace jakieś kartkówki czy też sprawdziany...

      W sobotę natomiast byłam w Czechach na zakupach, ale nic dla siebie nie znalazłam. Także byłam na cmentarzu troszkę posprzątać, a następnie do domu i świętować mamy imieniny.

                   Tak wiem, bardzo fajne zdjęcia i nie widać mojej buzi hehe, tak troszkę coś innego.

wtorek, 4 października 2016

Nowa szkoła, zmiana.

Witam was po długiej przerwie, ale niżej jak mogliście zobaczyć miałam problemy. Przez ostatnie dni zmieniło się u mnie dużo. 1 TECHNIKUM Nowa szkoła nowi ludzie, nowa miejscowość. Jak pewnie każdy boi się czy wybrał dobry profil otóż wybrałam hotelarstwo po za moim miastem i poszłam tylko dlatego tam bo język niemiecki, który bardziej lubię od języka angielskiego. Ale cóż 3 dni w nowej szkole, a ja już nie wytrzymuje same dojazdy 40 minutowe mnie zniechęcił no i oczywiście osoby w klasie może ich długo nie znałam, ale jak to mówią jak Cię widzą tak Cię piszą. Po ich zachowaniach na lekcji stwierdziłam, że nie odnajde się tutaj. I tak właśnie od 7 września zaczęłam edukacje w nowej szkole, która jest w mojej miejscowości i mam do niej 3 minutki. Wybrałam ten sam profil, ale niestety z j.angielskim, ale mam taką małą nadzieję, że sobie poradzę.
Patrząc na moją obecna klasa, myślę że dobrze wybrałam. Dziewczyny oraz Chłopaki są przesympatyczni da się normalnie z nimi pogadać i mam nadzieję, że będzie tak 4 lata.





niedziela, 21 sierpnia 2016

Same problemy?!

Po malutkiej przerwie, pojawiam się ponownie. Przez ostatnie tygodnie miałam problemy, ale walczę dalej z nimi, mam taką małą nadzieję jak zawsze, że uda mi się to pokonać. A co do wakacji to mijają, ale staram się z nich korzystać jak tylko mogę. Dużo raczej się nie będę rozpisać jakoś brak mi chęci, aż pierwszy raz coś się takiego stało, że nic mi się nie chce, ale nie mówię tutaj o tym, że mi się sprzątać nie chce czy coś podobnego, po prostu uciekam od ludzi nie chce się witać ani żegnać uciekam jak najdalej i właśnie w tym jest problem.. może z czasem to się zmieni...
♥♥







niedziela, 24 lipca 2016

Park miniatur Dolnego śląska


Po tytule już można się domyślić, gdzie mnie tym razem wywiało, a no mianowicie do parku miniatur, który znajduje się w Karpaczu. Zawsze zwiedzałam go na wycieczce klasowej, a teraz wspólnie z rodziną. Oglądaliśmy i  słuchaliśmy przewodnika, a zarazem robiliśmy sobie zdjęcia. Park zwiedzaliśmy ok. 2 godzin po tym wszystkim pojechaliśmy na śnieżkę, ale tym razem nie wchodziliśmy, tylko zwiedzaliśmy różne budki na ulicach. Miniatury robią naprawdę duże wrażenie. W końcu mogłam się poczuć "wyższa" od budowli :D







niedziela, 10 lipca 2016

Uśmiechnięta ☺

 Wakacje
W końcu zabieram się za napisanie postu, jakoś nie miałam ochoty, a zarazem czasu. Jak już wiecie, mamy wakacje z czego, każdy z nas się na pewno cieszy. Pewnie już połowa na wakacjach lub już wróciła, albo jeszcze czeka na wyjazd i właśnie w tej połowie jestem ja. Osobiście nie mogę się doczekać, jak pojadę na wakacje poza moje miasto. Jeszcze u mnie nie wiadomo czy to góry czy to morze.  Ale na pewno będę uśmiechniętą radosną dziewczynką. Co u mnie się działo? Poznałam chłopaka.. nie wiem czy to jest miłość czy może jednak koleżeństwo wszystko przed nami, nie wiadomo czy się ułoży czy może jednak nie. Zobaczymy czy coś między nami będzie. 


Tutaj piękny zachód słońca w naszej miejscowości, dość dawno był, ale jednak chciałam go umieścić na moim blogu, gdyż myślę, że to jedyny taki zachód słońca. Jest po prostu cudowny mogłabym patrzeć godzinami. 



niedziela, 26 czerwca 2016

Dinozaury w moim mieście, impreza ♥


No więc tak, w ogóle skąd u mnie są dinozaury? Otóż to w moim mieście jest prawie co roku, taka impreza, która nazwa się "Karbonalia" na tym tak jakby festynie jest dużo atrakcji, jest młyn diabelski, jakieś kolejki, konkursy oraz butki z różnymi akcesoriami. A Także, występują znane osoby jak Sylwia Grzeszczak, Ira, Mesajah. Trwają one trzy dni.  Dla mnie niby to nie jest potrzebne, aż co roku otóż nasze miasto jak sami ludzie mówią jest biedne, a pozwalają sobie na takie imprezy. Ja osobiście, myślę, że to już się robi nudne i monotonne, ciągle to samo nic nowego. Ale w tym wpisie pokaże wam, co najbardziej mi się podobało. A więc są to słodziutkie zwierzątka.


 Spacerując po tym parku trzeba było naprawdę uważać, gdyż dużo dinozaurów ucierpiało przez ludzi. W końcu to rzecz normalna, że nic nie wytrzyma w stanie idealnym po setkach osób.  



 Mam nadzieje, że chociaż spodobają wam się zwierzątka ukazane na zdjęciach i powiecie, który wam się spodobał i mógłby u was zamieszkać hihi ♥
Być może, pojawi się jeszcze jeden post na temat tej imprezy, ale nie jestem pewna.


                                                          MIŁEGO DNIA/WIECZORKU ♥

niedziela, 12 czerwca 2016

Myślimy jak to będzie, marzenie spełnione!

Na wstępie chce was przeprosić, że nie pojawił się post tydzień temu, ale jakoś nie miałam weny, żeby powstał. Tydzień był bardzo, ale to bardzo stresujący. Mogę powiedzieć tyle, że spełniłam swoje jedno malutkie marzenie, a było to zdać z odpowiednią średnią na koniec roku i właśnie to zrobiłam, średnią mam 4.83 z czego się naprawdę cieszę, oraz wychodzi z tego, że zdam z czerwonym paskiem. Juuupi! Ale, gdy to piszę już wniosek do szkoły mam. Złożyłam do trzech szkół.  Na pierwszym miejscu postawiłam na technikum hotelarskie oczywiście 30 min do szkoły, ale myślę, że dam radę. Oraz jeżeli nie dostanę się do pierwszej udam się do technikum ochrony środowiska także 30 min drogi. Zobaczymy jak to będzie oraz mam nadzieję, że nie zawiodę się i będę szczęśliwa. Oczywiście jeszcze mam trochę czasu na zmienienie zdania.

Teraz u nas w szkole, zaczyna się tydzień "nic nie robienia" oceny już mieliśmy wystawione 8 czerwca, a zakończenie już niebawem 22 czerwca. Nie mogę się doczekać wakacji, a zarazem będzie mi smutno opuszczać szkołę, do której chodziłam 9 lat..

W tą sobotę wybrałam się za miasto kupić nowe ciuchy, a także buty. Znalazłam w końcu idealne na moją małą stópkę adidasy jak i trampki.. Znalazłam również czarne spodnie długie jak i krótkie, a także przeurocze bluzki. Weekend uważam za udany ! :D




niedziela, 22 maja 2016

"The yellow flowers..."

Więc, witam was w piękny słoneczny dzień, cudowna pogoda do grillowanie oraz wyjścia na spacer. Jednak mnie musiało coś się stać, robiąc prace na lekcję coś stało się z moją szyją nie mogę ruszać w lewą stronę, gdyż boli strasznie, ale mam nadzieje, że szybko mi to przejdzie. W tym tygodniu dużo czasu spędziłam na dworze poznając nowych ludzi. Teraz w ten tydzień idę tylko trzy razy do szkoły, ponieważ w czwartek Boże Ciało, a w piętek szkoła nam podarowała. Myślę, że dobrze zrobili, gdyż i tak większość osób nieprzyszła by do szkoły. Nie wiem jak u was, ale ja zakończenie roku mam 22 czerwca, jeden dzień wcześniej, niż powinno być. Natomiast 24 czerwca mają uczniowie 1 i 2 klasy gimnazjum. A tutaj zdjęcia, które są w tle cudownych żółtych kwiatków, które zapewne widzieliście jadąc przez wieś, gdyż rosną na polu. Na pewno te zdjęcia ożywią trochę bloga. Żółty kolor bardzo ładnie prezentuje się na zdjęciach. Dobra koniec gadania zapraszam do oglądania.




sobota, 14 maja 2016

Trzynasty piątek udany!

Hejka, jak zawsze nie wiem jak mam zacząć. Może opowiem wam, że bal gimnazjalny mam już za sobą, odbył się piątek 13 maja, czyli wczoraj. Powiem szczerze, że tak się nigdy nie wytańczyłam. Głowa, nogi oraz gardło mnie boli. Ale było warto, szkoda tylko, że moja cała klasa nie przyszła. Dzisiaj nie umieszczę zdjęć z balu, bo chciałabym od fotografa, ale nie wiem czy je w ogóle dostaniemy jeżeli tak to na pewno pojawią się na blogu. A dużo się tutaj nie będę rozpisywać o balu, gdyż przekaże na to osobny post. U mnie dużo się nie zmieniło, ale coraz bliżej wakacje, a po wakacjach nowa szkoła. A tak podsumowując ten pechowy 13 piątek uważam za udany i zabawny. 
Tutaj dodam zdjęcia przyrody, żeby nie było, aż tak dużo mnie :D





niedziela, 8 maja 2016

Black and Jeans...

No więc tak majówka już się skończyła, a te trzy dni szkoły wykończyły mnie bardziej niż normalny tydzień. Weekend spędziłam na grillowaniu z rodziną. A na zdjęcia wybrałam się w tamtą sobotę z przyjaciółkę, którą będziecie mogli zobaczyć niżej na zdjęciu taką piękną blondyneczką o zielonych oczkach. Aktualnie jest piękna pogoda, ale niestety ja muszę siedzieć w domu i uczyć się na ostatnie kartkówki i sprawdziany, no w końcu chce się zdać z odpowiednią średnią. Tak tak wiem, że mało uśmiechu na twarzy, ale niestety nie mogę się skłonić do uśmiechnięcia w obiektyw, myślę, że nie pasuję mi uśmiech. Ale być może z czasem to się zmieni :D A czy wy uśmiechacie się do zdjęć?

Na zdjęciach będziecie mogli zobaczyć naszyjnik, który pochodzi ze sklepu bornprettystore.





niedziela, 1 maja 2016

WOW..LOVELY

Hejka, cześć wybaczcie wczoraj nie pojawił się post, ale za to dziś mam chwilę czasu wolnego, bynajmniej godzinkę. Jak wiemy od wczoraj już zaczęła się majówka, ja osobiście ją spędzam na dworze z przyjaciółmi jak i z rodziną. Wczoraj z rodziną pojechałam kupić sukienkę i buty na bal gimnazjalny, który już niebawem będzie.  A także spotkałam się z koleżanką i z kolegą, cały dzień spędziliśmy wspólnie. Właśnie dziś wybieram się na kolejną sesje zdjęciową, więc na pewno w kolejnym poście pojawi się. Tak sobie teraz przypomniałam, że zostało nam tylko 2 miesiące do wakacji, więc nie jest tak źle. A ja wciąż nie mogę zdecydować się do jakiej szkoły chce iść po gimnazjum, ale mam nadzieje, że wybiorę szkołę odpowiednią i nie będę załamana. 




Dużo nie opisałam w tym poście, ale gdy wrócę do tego postu na pewno przypomni mi się moja majówka, która się udała. A tak to życzę wam ciepłej i szalonej majówki i żebyście wypoczęli :)

sobota, 23 kwietnia 2016

jeziorko i kaczucha

W ten tydzień wybrałam się na pierwsze wiosenne zdjęcia. Będziecie mogli również zobaczyć nową fryzurę dość popularną w tym czasie, a są to dwa warkocze dobierane. Tak jakoś mnie wzięło spróbować jak ja będę w nich wyglądać, ale powiem wam, że taka fryzura naprawdę jest korzystna dla osób, które mają długie włosy. Na sobie mam cudowną bluzkę, którą znajdziecie w poprzednim poście. Ogólnie tydzień spędziłam z koleżanką jeżdżąc na rolkach i spacerując. W końcu trzeba korzystać z pięknej słonecznej pogody. Ale gdy już piszę ten post pada deszcz. No niestety pogody nie da się wybrać..
Za tydzień będzie majówka jak zamierzacie spędzić te dni wolne? Ja jeszcze nie mam żadnych planów.


A tutaj piękna kaczuszka, która towarzyszyła nam na zdjęciach i również się na nie złapała. Myślę, że nada się na modelkę :) Tak się zastanawiam, że chyba zrobię jeden osobny post ze zdjęciami zwierząt napotkanych na mieście i zobaczymy jak te piękne stworzenia się zaprezentują na zdjęciu.
  Co o tym myślicie? fajny pomysł na taki osobny post?



Jestem również bardzo ciekawa ile osób tak naprawdę czyta bloga, jeżeli tutaj dotarłeś napisz mi w komentarzu czy warto robić dłuższe notki czy krótsze. Tak wiem, że dużo pytań zadałam w tym poście, ale mam nadzieje, że odpowiecie i pomożecie mi. 


sobota, 16 kwietnia 2016

BLACK glasses


Siemanko właśnie tak sobie leże i myślę, że ten tydzień nie był, aż taki zły. Oczywiście w poniedziałek testy gimnazjalne, mam nadzieje że każdy napisze jak potrafi i będzie zadowolony, wiadomo stres panika mogą wpłynąć źle na egzamin. Ale warto się rozluźnić.

Jak można już zauważyć zdjęcia ukazują moją buzie wraz z okularami, a okularki znajdziecie dwa posty niżej. Myślę, że taka forma zdjęcia też dobrze wygląda. Teraz szczerze nie wiem o czym mogłabym tu napisać, nic szczególnego u mnie się nie działo.Więc to chyba na tyle.



sobota, 9 kwietnia 2016

WHATEVER

Szczerzę nie wiem od czego zacząć. Może że za oknem ponuro, a mój tydzień był bardzo napięty. W szkole dużo nauki, nauczyciele nie umieją odpuścić tylko jeszcze bardziej nam dowalają sprawdziany kartkówki itp. A nie wspomnę co mnie będzie czekać od poniedziałku. Mogli by trochę zwolnić rozumiem mamy testy, ale gdy są bliżej im już coraz bardziej odbija. W ogóle napotkała mnie dziwna historia a mianowicie z paczką. Dość dużo opowiadania, więc skrócę to bardzo. Na e-mail dostałam dość nietypową wiadomość. Podobno  moja paczka znajduję się na poczcie, gdy przyszłam na pocztę okazało się, że jej nie ma. Zastanawiałam się jak to możliwe. Przeczytałam, że rzeczy przychodzą osobno zapakowane, a zamówiłam trzy produkty. Więc mówię pewnie jakiś błąd, że wysłali do mnie tą wiadomość. Wczoraj właśnie przyszedł do mnie listonosz z dwiema małymi paczkami.. ale gdzie trzecia? może chodzi o tą paczkę, że gdzieś została i muszę się zgłosić, ale gdzie...